Lioele Dollish Vita Veil BB Cream

, 9 Comments

Całkiem niedawno chwaliłam się zakupem próbek paru najpopularniejszych BB kremów. Na pierwszy ogień poszedł krem Lioele Dollish Vita Veil w wersji zielonkawej. Naczytałam się cudownych historii na jego temat, i byłam go niezmiernie ciekawa. Jak się sprawdził u mnie? Zapraszam niżej do recenzji :)



Od producenta:
Lioele Dollish Veil Vita to witaminowy krem BB 2 w 1 pełniący funkcję zarówno bazy pod makijaż jak i kremu BB - koryguje zaczerwienienia / żółte przebarwienia i zasinienia oraz kryje niedoskonałości i wyrównuje koloryt. To krem BB nowego typu, który daje bardziej naturalny efekt, dzięki mikro kapsułkom dostosowującym się do Twojego koloru cery. Daje uczucie nawilżenia bez efektu tłustości.
Dollish Veil Vita zawiera 6 witamin, by kompleksowo dbać o Twoją skórę: 
- witamina A (Retinol),
- witamina B5 (Pantenol),
- witamina C (Ascorbyl Glucoside),
- witamina E (Tocopheryl Acetate),
- witamina F (Tocopheryl Linoleate),
- witamina H (Biotin).
Dostępny w dwóch odcieniach: Gorgeous Purple - Light Beige, Natural Green - Natural Beige.



Pierwszą rzeczą jaka rzuciła mi się w oczy jest jego zielony kolor. Przez chwilę nawet obawiałam się, że po nałożeniu go będę wyglądać jak przybysz z innej planety. Nic bardziej mylnego. Już w chwili nakładania staje się blado-beżowy a następnie ładnie stapia się ze skórą dopasowując się do jej naturalnego kolorytu. Krem posiada bardzo ładny, lekko kwiatowy zapach. W moim odczuciu jest on troszeczkę tłusty, po nałożeniu go na twarz przez chwilę czuję jakbym miała coś tłustego na buzi. Na szczęście po chwili to uczucie znika, a twarz w żadnym wypadku się nie świeci.

Przyznaję, że nigdy wcześniej z BB kremami nie miałam do czynienia i byłam naprawdę baaaardzo sceptycznie nastawiona. Jednak już po aplikacji pierwszej cieniutkiej warstwy przeżyłam bardzo miłe zaskoczenie. Krem bardzo ładnie wyrównał koloryt cery, przykrył niewielkie przebarwienia i nadał jej zdrowego wyglądu i blasku. Poziom krycia określam jako średni, mógłby być nieco wyższy, ale nie jest źle.


Moją próbkę zamówiłam na allegro, kosztowała mnie 6,99 zł i wystarczyła mi na 6 aplikacji. Zamówienie składałam u tego sprzedawcy i wszystko było ok- przesyłka dotarła szybko, próbki były dobrze zabezpieczone i opisane. No i cenowo wychodzi o wiele taniej niż w np. asianstore.
Niestety regularna cena pełnowymiarowego opakowania plasuje się w okolicach 80 złotych.

Podsumowując:
+ przyjemny, kwiatowy zapach
+ pięknie wyrównuje koloryt
+ dobrze kryje niewielkie przebarwienia i piegi
+ nadaje skórze zdrowego blasku
+ jest wydajny- jedna warstwa daje zadowalający mnie efekt
+ posiada filtr 25 SPF
+ przypudrowany trzyma się spokojnie na mojej twarzy 7-8 godzin
- cena
- w moim odczuciu jest tłusty
? po 2 pierwszych użyciach wysypało mnie trochę w okolicach ust i czoła, nie mogę jedynie na 100% potwierdzić, że to jego "zasługa"

Czy to mój idealny BB krem?
Ciężko mi stwierdzić bo nie mam narazie porównania z innymi. 
Jest ok, nawet bardzo ok, ale to chyba jeszcze nie TO ;)

KiziaMizia

Dziękuję za odwiedziny :-)

9 komentarzy:

  1. dodaję do obserwowanych, myślę, że przydadzą mi się artykuły o BB, ostatnio zaczęłam się nimi interesować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziś właśnie dodałam go do listy moich must have, a tu nagle pojawiła się na Twoim blogu recenzja na jego temat ;) na pewno go kupię, ale dopiero za jakiś czas, bo mam dwa podkłady i jeden BB cream do zużycia, a dodatkowo kolejny BB leci do mnie właśnie z Azji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam w wersji fioletowej i jest to mój nr 1!

    OdpowiedzUsuń
  4. próbuj, aż trafisz na 'swój' ;) ja narazie jestem z misshy perfect cover zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cosmetics Freak: misshę też mam i jest następna w kolejce do testów :D

    OdpowiedzUsuń
  6. o kurcze, a ja byłam sceptyczna do tych kremów BB, ale po Twoej buźce wyrażnie widać jak promienieje

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobry efekt na Twojej skorze :) czaje sie na jakis bb cream :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pełnowymiarowe opakowanie(tylko ze odcienia fioletowego) i jest to moj ulubiony bb cream.

    OdpowiedzUsuń
  9. Po twojej recenzji zamowilam go i jak narazie czekam z niecierpliwoscia na niego. Boje sie tego wysypu choc faktycznie nie musi byc to jego wina. Bedzie to moj pierwszy krem bb tzn juz drugi (pierwsze jakos nie przypadl mi do gustu). Mam nadzieje ze mnie nie zawiedzie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)
Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć na wszystkie pytania.

Komentarze niestosowne, obraźliwe lub nachalnie reklamujące będą usuwane.